Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Notesy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Notesy. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 10 maja 2016
poniedziałek, 9 maja 2016
niedziela, 15 czerwca 2014
wtorek, 17 lipca 2012
Wspomnienie DLWC
Spóźniona relacja z soboty 7 lipca.
Spędziłam ją jak już wiecie na Dolnośląskich Letnich Warsztatach Craftowych we Wrocławiu, a prowadziła je Wolfann. Pierwsze warsztaty Art-journale małe introligatorstwo czyli zwariowana baza recyklingowa i szycie proste/podłużne.
Od tej pory każda ulotka będzie przeze mnie długo oglądana przed wyrzuceniem, a ścieg podłużny mam zamiar wykorzystać nie tyko w recyklingowym wydaniu. Na fotkach notes, który uszyłam pod kierunkiem Wolfann.
Drugie warsztaty Fakturkolorjady i metamorfozy -jak ona to robi ? I tu odlot zrobiłam swój kolaż na blejtramie i uczyłam się jak z istniejących fotografii wyczarować nowe obrazy. Czeka mnie teraz sesja zdjęciowa bo tak jak Wolfann chcę pracować ze soją podobizną. Z prostej przyczyny nikt się nie obrazi jeśli dorobię do swojej fotografii wąsy czy rybi ogon :)
Na zdjęciu Wolfann i uczennice oraz moja praca.
Było super bawiłam się doskonale i kilka razy głośno obwieściłam światu, że jestem z siebie dumna. :)
poniedziałek, 16 stycznia 2012
Wyzwanie w Szufladzie
W Szufladzie wyzwanie z okazji zbliżającego się święta czyli Dnia Babci i Dnia Dziadka. Zadanie bardzo proste trzeba zrobić prezent dla dziadków wg palety barw, którą przygotowała Grejsi czyli trzeba użyć kolorów: bordowego, oliwkowego, ecru, brązowego.
Moja propozycja to notes, jak zwykle zapraszam do Szuflady :)
sobota, 23 lipca 2011
Wisior i notes
Pierwszy wisior smodzielnie zrobiny przeze mnie haftem koralikowym i kolejny notes "koptyjski".
Warto w siebie inwestować. Mam wielką satysfakcję ćwicząc nowe umiejętności.
Urlop już od poniedziałku więc będę miała czas na doskonalenie. Miłego wypoczynku, u mnie nie pada więc może wybiorę się na krótki wyjazd na rowerze po południu. :)
poniedziałek, 18 lipca 2011
Notesy - ścieg koptyjski

Obiecałam i są. Najpierw notes zrobiony pod kierunkiem Wolfann to ten z czerwoną okładką i drugi w brązach zrobiony samodzielnie.
Właśnie ten notes robiłam specjalnie na wyzwanie UHK Galery. Wytyczne do wyzwania: Użyj koloru brązowego. Ścieg koptyjski wciąga więc pracuję nad kolejnymi notesami. Udanego poniedziałku :)
sobota, 19 lutego 2011
Tydzień wyzwań

Kolejna praca na wyzwanie, tym razem w Diabelskim Młynie, "Ni z gruchy ni z pietruchy" edycja ósma. Temat wyzwania notes z wykorzystaniem stempli minimum trzech i ma być płasko żeby w torebce mały notes do wielkich spraw się nie zniszczył. Jest płasko chociaż kusiło mnie by dodać ćwiek, są też trzy stemple róża, zawijaski odbite dwa razy i napisy. Udanej soboty i niedzieli.
czwartek, 2 grudnia 2010
Notes na wyzwanie nr 7 Hopmartu

Retro notes z wytycznymi:
- prace w kształcie notesu
- styl RETRO
- kształt, przeznaczenie dowolne
- wkomponowany napis w okładkę
- mile widziane użycie koronki, wstążki, sznurka, ale nie obowiązkowe.
Wszystkie te zalecenia były inspiracją do kolejnego notesu na wyzwanie Hopmart. Notes będzie prezentem mikołajkowym.
Śnieg zasypał moje miasto, pięknie się skrzy. Dom jeszcze śpi,a ja przed pracą popijam kawę i słucham Kolęd na koniec wieku Preisnera.Właśnie przejechał pług więc jest szansa, że M. dotrze spokojnie do pracy.
Wszystkim życzę pięknego zimowego dnia z ciepłem płynacym z ludzkiej życzliwości.
niedziela, 31 października 2010
czwartek, 28 października 2010
sobota, 2 października 2010
Kartka i notes
Na początku była kartka, potem przyszedł pomysł na notes. Kartek zrobiłam więcej na zamówienie więc
pojawią się jeszcze na blogu..
piątek, 7 maja 2010
Notes

Okładka- papier z serwetki, wnętrze- stare kartki z nie zapisanego kalendarza czyli kolejny "śmieciowy" notes. Głupio mi bardzo i już się poprawiam. Nie napisałam o tym, że oryginał można podziwiać na stronie Rybiookiej.
niedziela, 18 kwietnia 2010
Notatnik i tulipany
Notatnik, którego strony powstały z kartek nie wykorzystanego kalendarza.Okładki to tektura modelarska, strona książki ze śmietnika, papier od Lorki.
To kolejny już notatnik z serii utylizowanej czyli "żal wyrzucać i trzeba coś z tego zrobić". Zawsze mi szkoda nie do końca zapisanych zeszytów czy kalendarzy więc czekają na swoje drugie życie, a książkę przytargał ze śmietnika kolega "bo mu się szkoda zrobiło". Reszta materiałów zakup celowy ale czasem nie kontrolowany
( czytaj nie mogłam się powstrzymać bo takie ładne, bo piękny kolor).
Tulipany no cóż uwielbiam je, a te są wyjątkowe, są nie wielkie właściwie jak miniaturki tulipanów, i każdego roku mnie zachwycają.
Subskrybuj:
Posty (Atom)













